środa, 6 czerwca 2018

świeci

Na podłodze widzę linię światła, rozszczepioną w tęczę. Jest wcześnie. Słońce nie zagląda teraz do moich okien, więc zaczynam obserwować drogę, jaką pokonało, wślizgując się na podłogę.
Świeci nieomal od północnej strony budynku - to ten moment w roku, gdy wschodzi najdalej. Zatem wschodzi prawie od północnej strony, przeciska się między domami, odbija od okien sąsiadów, mieszkających 200 metrów na południe od mojego domu, po odbiciu bierze rozpęd w stronę moich uchylonych, południowych drzwi balkonowych, odbija się od nich zmieniając kąt i w postaci tęczy ląduje na podłodze długą, cienką smugą. W tej formie dociera do północnego okna. Na przestrzał. Jakby chciało sprawdzić, skąd przyszło.

Woda, ogień, powietrze i ziemia. Światło jest piątym żywiołem, co udowodniono powyżej.

14 komentarzy:

  1. ależ wyrafinowane śledztwo. i zakończone sukcesem, co nie było oczywiste. gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uprzejmie proszę o dodatkowe słowa uznania, gdyż godzina była niesprzyjająca czemukolwiek 😉

      Usuń
    2. drozdy zaczynają śpiewać 2.30... niesprzyjająca czemukolwiek pora? znam takich, którzy nie potrafią zasnąć, nim drozdy zaczną trele.
      ech te baby - żadnego umiaru, tylko więcej i więcej.
      sam nie wiem..., ale - niech Ci będzie. kłaniam się nisko lecz nie uniżenie.
      można śledzić słońce w nocy?

      Usuń
    3. Moja niesprzyjająca godzina to taka, która jest za blisko momentu położenia się spać... 😉

      Usuń
  2. Sloneczny duszek? Swiatelko do Kaliny? :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Chapeau bas, z samego ranca takie madre, wrecz filozoficzne przemyslenia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomylilam się i wstałam pół godziny za wcześnie...☹

      Usuń
  4. tęczy w domu jeszcze nie gościłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Trudne do zrobienia. Musiałabym o odpowiednim czasie ustalić z sąsiadami z innego budynku ustalić pod jakim kątem uchylą okno, żeby światło odbiło się w stronę mojego balkonu i rozszczepiło na mioch drzwiach... Popracuję nad tym. 🤔😉

      Usuń
  6. ekstra, to musiałby fajny moment :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie metafizyki z fizyką. To lubię w nauce.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":