czwartek, 20 października 2016

widać

MDK im K.I. Gałczyńskiego
- Umieściłam zdjęcie na facebooku i nie wiem, czy je widać. Mogłabyś sprawdzić?
- Nie widać. Jest sam podpis.
- No właśnie. Bo wiesz... Wszyscy znajomi lajkują i komentują pod tym zdjęciem, ale zupełnie, jakby go nie widzieli... I wszyscy zostawiają buźki z przymrużonym oczkiem...
- To może już nie umieszczaj tego zdjęcia, bo... No rozumiesz... Jeszcze będą zawiedzeni...
- W sumie to trochę przykre.
- E tam... W dzisiejszych czasach takie sprawy nie powinny nas dziwić. Ani martwić.

8 komentarzy:

  1. przykre jest to, że ludzie na FB dają lajki pod wpisem przykładowo, że ktoś umarł ... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zmroziła informacja od mojej znajomej o śmierci jej matki i o pogrzebie. Na facebooku. Jednak nie dorastam...

      Usuń
    2. generalnie chyba pomysł jest dobry bo sporo osób żyje na FB i tam codziennie najszybciej się można o czymś dowiedzieć ale jednak mnie też trochę to jednak szokuje.

      Usuń
    3. Zgadzam się, że wiele informacji jest bardzo przydatnych, ale gdzieś trzeba postawić granicę.

      Usuń
  2. w ogóle nie kumam oso...z tymi lajkami, dziobami i takimitam różnymi innymi ...
    bo ma być fajnie, śmiesznie i ma być fan fan fan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zaspokajanie absolutnie najważniejszej życiowej potrzeby człowieka: potrzeby bycia w centrum zainteresowania. ;-)

      Usuń
    2. hmmm a nie znam, nie znam takiej ;|

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":