sobota, 30 maja 2015

ratują

- Wiesz, co jest najgorsze podczas podróży samolotem?
- Co?
- Współpasażerowie. Jesteś zdana na bezustanny kontakt cielesny i mentalny z obcymi osobami, które niestety czują się w obowiązku nawiązać z tobą bliższą znajomość. Opowiadają ci kulisy swojej podróży, historię rodzinną, powód wyjazdu, perypetie z dotarciem na lotnisko. Trzeba cały czas mieć nadzieję, żeby nie doszli do tego momentu, gdy już nie mają nic do powiedzenia i dochodzą do wniosku, że teraz twoja kolej na zwierzenia.
- Czyli jednak loty z przesiadkami?
- Zdecydowanie tak. Przesiadki ratują życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":