- Idziesz do biblioteki?- No...
- Pożycz mi coś fajnego, najlepiej jakiś kryminał, ale nie skandynawski, bo już ich dużo czytałam i może się powtórzyć... Najlepiej jakiś polski. Tylko nie tej kobiety, która pisze o Mazurach. Albo jakąś biografię. Tylko nie autobiografię.
- No...
- Czy ty mnie słuchasz?
- Poczekaj chwileczkę, bo rozmawiam przez telefon... No...
;-)))) No.
OdpowiedzUsuńA która to pisze o Mazurach? I to kryminały?
a może żadna nie pisze, co oznacza, że pomysł gotowy do wzięcia ;-)
OdpowiedzUsuń