sobota, 27 lipca 2013

zastanawiam

- Zastanawiasz się czasami nad angielskimi słowami?
- Co?
- Na przykład takie: misunderstanding. Nieporozumienie. Składa się z dwóch słów: stracić i zrozumienie. Czyli to jest utracone rozumienie, a to już zupełnie coś innego...
- Piłaś coś?
- Herbatę, a co?
- Zastanawiam się, czy ta filozofia to problem zewnętrzny, czy wewnętrzny...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":