- Jaki?
- Nie pamiętam tytułu, ale był o facecie, który mieszkał w ogromnym mieszkaniu,
chyba w Nowym Jorku.
- A kto tam grał?
- Nie pamiętam.
- To z całego filmu zapamiętałaś tylko to mieszkanie?
- Nie. Jeszcze miał w samochodzie koc, taki sam jak ja...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miejsce na "myśli nieuczesane":