sobota, 9 listopada 2019

nadziei

Czuję brak wiary, nadziei i miłości.
Wszystko jakoś się toczy. Nic złego się nie dzieje, a co chwilę mam wrażenie, że to plastik, erzac, chińszczyzna i marność nad marnościami. Albo nawet marność pod marnościami.

7 komentarzy:

  1. Jestem bardziej prawdziwa niż leczenie kanałowe i mogę się podzielić, jak potrzebujesz

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Obudowa fajna, a w środku plastikowy mechanizm...

      Usuń
    2. Można udawać, że się nie widzi (nie polecam) albo... nie wiem co innego.

      Usuń
  3. W Irlandii pod tym względem nie jest lepiej...

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":