niedziela, 29 września 2019

zmęczeniu

Nadchodzący tydzień będzie trwał około 11 dni, gdyż Kalina pracuje do soboty, w sobotę pracuje również, takoż w niedzielę i w poniedziałek zaczyna normalny roboczy tydzień.
Sądząc po zmęczeniu poprzednim tygodniem, może być ciężko.

Gdybyście widzieli gdzieś na ulicy sunące przy ścianie budynków szare nic - uśmiechnijcie się. To będzie Kalina, nieznająca wolnych sobót i niedziel....

7 komentarzy:

  1. No to widzimy się w przyszłym tygodniu. Będę zapieprzać stąd do nieskończoności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uśmiechniemy się.
    Może to być również Pies w sweterku, to szare przy ścianie, popylający w piątek, świątek i niedzielę do fabryki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie może być już teatralna takim szarym zzieleniałym...no chyba że z wysiłku będe się czołgała.
    bo już nie pracuje 7 dni w tygodniu. ani nawet 6. he he. ale będą bywały takie łikendy z warsztatami lub wyjazdami zapewne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teatralna, u Ciebie taka rewolucja, że aż miło! :-)

      Usuń
  4. i gdyby weekend trwał dla odmiany 5 dni, to niech tydzień trwa 11, a co! Uśmiechy posyłam!

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":