poniedziałek, 1 kwietnia 2019

edukacyjnych

Młodsza córka wróciła z konkursu. Zachwycona. I to jej się podobało, i tamto. I wtedy świetnie się bawiła, i wtedy.

Otworzyłam e-dziennik szkolny i powiedziałam jej, że dostała same szóstki z ostatnich sprawdzianów. Wzruszyła ramionami.

To kolejny dowód na to, że moje córki nie odnajdują radości w przyczółkach edukacyjnych. Oceny mają w nosie. Nie interesuje ich wpływ sprawdzianu z przyrody na życie człowieka. Za to wykorzystanie maszynki do mielenia mięsa jako pozytywki w przedstawieniu teatralnym ma dla nich kluczowe znaczenie.
I chwała Bogu!


6 komentarzy:

  1. Jako matka możesz być dumna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz absolutnie prawo pekac z dumy. Gratuluje!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ci sie udalo takie fajne dzieci wychowac? Napisz poradnik! :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. brawo Ona i Ty ))) zwłaszcza w kontekście teatru. Brawo i jest nadzieja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra dzieci, świetnej mamy :)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":