czwartek, 14 lutego 2019

rezerwacyjno

Do moich talentów nie mogę zaliczyć zdolności rezerwacyjno-organizacyjnych.
Niebywałych wyczynów muszę dokonać, żeby zaplanować sobie pracę. Podróż z miasta do miasta i nocleg codziennie w innym miejscu wyraźnie dotykają granic moich możliwości.
A jeśli jeszcze jadę "tam" i po kilku dniach wracam, wówczas w niektórych miejscach nocuję dwa razy, ale nie dzień po dniu - to niemal zwiastuje katastrofę.
Rozrysowywanie poszczególnych miejsc pracy i miejsc, w których będę nocować wygląda jak zajęcia dla osób ze znaczną indolencją geograficzno-organizacyjną...
:-)

8 komentarzy:

  1. Starałaś się. Doceniamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykazałam się też artystycznie. Czy mogłabyś docenić również ten aspekt? 😉

      Usuń
    2. Wszystko doceniam. Nawet to, że masz kalendarz i długopis

      Usuń
    3. Och, docenianie jest bardzo ważne. 😊

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kilka razy sprawdzałam, czy się nie pomyliłam... Jednak jako strateg wojskowy nie chciałabym pracować 😉

      Usuń
  3. Schemat bardzo przejrzysty, ale taka praca z nocowaniem gdzies tam, to horror!
    Ja nie znosze nocowania gdzie indziej, niz we wlasnym lozku. Dlatego lozko wozimy ze soba w aucie, ciasne, ale wlasne :)))
    Odnajdujesz sie potem we wlasnym domu???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię być w nowych miejscach. Ludzie, z którymi spotykam się w pracy, są zwykle pasjonatami miejsc w których mieszkają, więc mam okazję zobaczyć niezwykłe zakamarki 😊. Natomiast nie przepadam za dojeżdżaniem do tych miejsc. Jazda samochodem mnie męczy...🙁

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":