wtorek, 26 lutego 2019

błędy

Współpracuję na stałe z dwoma fantastycznymi kobietami.
W ostatnim tygodniu jedna z nich zgubiła dwa zredagowane przeze mnie artykuły, a druga pomyliła tygodnie i w nocy z soboty na niedzielę przysłała mi rozpaczliwego maila z pytaniem, czy pamiętam, że w poniedziałek wyjeżdżam na cztery dni.
Naturalnie zredagowane artykuły były we właściwej skrzynce odbiorczej, a na cztery dni wyjeżdżam w poniedziałek za tydzień i mam już zarezerwowane noclegi.

Uwielbiam je obie, a po takich akcjach moje uczucia są jeszcze większe.
Bo czyż nie jest cudownie współpracować z osobami, które popełniają błędy, nie robią z tego tragedii, śmieją się z samych siebie i rozumieją, że ja też potrafię wszystko tak pomieszać że żaden Herkujeż, Zamordeusz ani Demokryt z Abwery nie potrafiłby tego rozciąć swoim mieczem?

1 komentarz:

Miejsce na "myśli nieuczesane":