wtorek, 1 stycznia 2019

ból

Znam ją od lat.
Nigdy nie płacze z powodu fizycznego bólu. Znosi. Cierpi w ciszy.
Jeśli na jej policzkach są łzy, znaczy to, że rozpada się psychicznie. Ze się zgubiła i nie umie się pozbierać. Ze odczuwa wielki, nieistniejący ból psychiczny, obecny w każdym jej fragmencie, przede wszystkim w takich miejscach, których nie da się odnaleźć w podręcznikach anatomii.

4 komentarze:

  1. Kupiłam sobie ProMyalgan, ale nie pomaga :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pomaga Ci na coś innego, na co teraz nie zwracasz uwagi?

      Usuń
  2. no cóż nie od dziś wiadomo, że ból psychiczny jest bardziej bolesny niż fizyczny :(

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":