sobota, 10 listopada 2018

nazwy

Wnioskuję o zmianę nazwy "listopad" na "melanchopad".
Albo może nawet na "melanchopat".

Nawet tu nie mam pewności. ;-)

7 komentarzy:

  1. POPIERAM w całej rozciągłości Kalino.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kto za, kto przeciw, kto się wstrzymał?

    Przegłosowane.

    ;-) :x

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto za, kto przeciw, kto się wstrzymał?

    Przegłosowane.

    ;-) :x

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sie tylko boje stycznia i lutego. Bo listopad mnie wlasciwie nigdy nie ruszal, ten rok jest wyjatkowy (pod wieloma zlymi wzgledami) Najgorzej mam wlasnie w styczniu/lutym. A skoro teraz juz w listopadzie mam ochote wyskoczyc przez okno, to co bedzie pózniej, nawet sobie nie próbuje wyobrazac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie! Gorzej nie będzie! To jest nawiększa gorszość!

      Usuń
  5. Listopad jest zimny i trudny, nie mam nic przeciwko takiej nazwie, jak się czuję.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":