poniedziałek, 29 października 2018

sprawdzić

Mój tata i mój brat zmarli kilka lat temu. Jeden po drugim.
Najpierw tata. Potem dołączył do niego jego jedyny syn.

Dużo czasu zabrało mi poradzenie sobie z tym, że ich nie ma.

Dzisiaj dowiedziałam się, że w Internecie można sprawdzić, gdzie znajduje się grób zmarłej osoby.

Wpisałam, sama nie wiem dlaczego, w wyszukiwarkę nazwisko taty i brata. Pojawiła mi się informacja, że w moim mieście pochowane są dwie osoby o takim nazwisku. Na jednym cmentarzu, w tym samym grobie.

Teraz już rozumiem: czym innym jest wiedzieć, że ktoś bliski zmarł, a czym innym jest zobaczyć oficjalną informację przy jego nazwisku: cmentarz taki i taki, kwatera taka i taka, rząd taki i taki, grób numer 4.

Czuję się tak, jakbym dowiedziała się na nowo o ich śmierci.
Listopad? Nie, dziękuję...



10 komentarzy:

  1. Oj.
    Oj oj...
    No to przytulam, bo co tu powiedziec :*

    OdpowiedzUsuń
  2. czasami pragnę by amputowano mi wrażliwość. Trzymaj się pięknoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och... Różne wrażliwości w różnych momentach. A niekiedy wszystkie jednym cięciem.

      Usuń
  3. mój czas pogrzebowy przypadł na okres liceum. Nie wspominam najlepiej bo w ciągu 4 lat zmarli mi wszyscy dziadkowie, babcie i ojciec. W zasadzie straciłam pół rodziny jakby na raz ... do teraz zadziwiają mnie moi rówieśnicy którzy mają nadal dziadków. W moim pojęciu to jest jakiś kosmos ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześnie musiałaś zacząć myśleć o śmierci...

      Usuń
    2. niestety. Na to się wpływu nie ma.

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":