niedziela, 2 września 2018

zawsze

Utknęliśmy w korku na autostradzie.
Dzięki temu mogliśmy się przekonać, że zawsze, ale to zawsze należy mieć w bagażniku papierową torbę z jabłkami, którą zapomniało się wyjąć z samochodu przed wyjazdem.

18 komentarzy:

  1. ja mam wode,zapasowe buty, cos do jedzenia,parasol i jakas cieplejsza bluze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą wożę śpiwór 😉

      Usuń
    2. dobry pomysl ze spiworem .Mi jak na razie tylko bluza i buty sie kilka razy przydaly

      Usuń
    3. nie, takie od wiosny do jesieni

      Usuń
  2. I nalezy byc po wizycie w toalecie, jak sie tez raz o tym bolesnie przekonalam.
    No chyba ze nie ulekniemy sie plastikowej butelki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obok nas, na prawym pasie, stał tir. Mam wrażenie, że wszyscy panowie wykorzystywali go jako naturalną zasłonę.
      Los nie pomyślał o paniach... ;-)
      A korek był w Twoich okolicach, Diable... :-)

      Usuń
  3. Krótki post, a taki fajny, taki zabawny. :))) Jedzonko musi być i najlepiej jakby też była toaleta blisko. ;D Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, jak zazdrościłam tym, którzy stali w pobliżu toalety! ;-)

      Usuń
  4. Kolega utknął kiedyś w korku na zakopiance. A zatruł się czymś po drodze. Ponoć nigdy tak bardzo nie błagał sił wyższych o pomoc, jak wtedy.

    OdpowiedzUsuń
  5. i koc, i picie, i II tom "Wojny i pokoju". Ja bym też wzięła zszywacz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisie, czy aby wozić tom drugi, należy przeczytać wcześniej pierwszy? 😉

      Usuń
  6. my mamy ZAWSZE papier toaletowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ożesz! Natychmiast kładę przy drzwiach rolkę i jutro wkładam ją do samochodu! 😊

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":