czwartek, 27 kwietnia 2017

naturalną

trele-morele.blox
- Szczycę się tym, że jestem naturalną blondynką. To znaczy... jestem naturalną blondynką od jakiegoś czasu. Dokładnie od mniej więcej dwóch lat. Naturalnie jestem naturalną blondynką z tubki. Ponieważ mój organizm coraz gorzej radzi sobie z uzupełnianiem barwnika w nowo rosnących włosach, naturalna farba z tubki staje się na moich włosach coraz jaśniejsza, gdyż albowiem coraz mniej jest na moim czerepie włosów w kolorze ciemnym.
Nie rozumiem tego zjawiska i dziwię się coraz bardziej. Jak to jest możliwe, że mam coraz więcej włosów w kolorze, którego nazwy nawet nie chcę wymawiać, a który zatrważająco srebrzy się, zwłaszcza w słońcu...

I o ile mogłabym zrozumieć, że włosy należy od czasu do czasu farbować, żeby kolor był świeży i jeszcze bardziej naturalny, to wszystko się we mnie buntuje, gdy pada mrożące krew w żyłach słowo "odrosty". No na to nie ma we mnie zgody.

A wszystko to piszę, gdyż dzisiaj widziałam kobietę mniej więcej w moim wieku, czyli bardzo młodą, o pięknych, siwych włosach. I trochę jej zazdroszczę. Odwagi, bo przecież nie siwizny...

16 komentarzy:

  1. No, u mnie odwrotnie. Kiedyś to ja byłam rudawa blondynką, a teraz na czerepie jestem brunetka.A ponieważ do fryzjera chodzę raz na 3 miesiące to cieszę się z tego, że rozplenilo się ombre. No, mam naturalne ombre!

    OdpowiedzUsuń
  2. No, u mnie odwrotnie. Kiedyś to ja byłam rudawa blondynką, a teraz na czerepie jestem brunetka.A ponieważ do fryzjera chodzę raz na 3 miesiące to cieszę się z tego, że rozplenilo się ombre. No, mam naturalne ombre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jest nazwa dla odrastającej siwizny? Może siąbr?

      Usuń
  3. Ja odrosty farbuje od 25 roku zycia, tak mnie niecnie natura urzadzila. Bo byc siwa-niefarbowana w az tak bardzo mlodym wieku - i w tamtych czasach - nie miescilo mi sie w glowie.
    No i tak farbuje do dzis. Ale powiem szczerze, coraz bardziej mnie to denerwuje.
    I rzeczywiscie coraz wiecej kobiet w naszym BARDZO MLODYM wieku decyduje sie nie farbowac, i calkiem fajnie to wyglada, ale jakos tak jednak sie nie umiem zdecydowac, jest jakas psychiczna bariera ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie to glownie bariera psychiczna, bo niby dlaczego zadbana kobieta z siwymi wlosami ma wygladac starzej. To nie prawda, ze tak jest, ale nam to wmowiono wiek temu i ciagle w to wierzymy:)))
      Podobnie jak z Kopciszkiem, wiemy, ze to bujda na resorach, ale powtarzamy malym dziewczynkom:))) Siem pytam po co?

      Usuń
    2. Tak. Po co?
      Po to, żeby się nie wyróżniać... Obawiam się, że taka jest przykra prawda...

      Usuń
  4. A ja nie farbuje i pokochalam moja siwizne. Jak farbowalam to juz 3 tygodnie po farbowaniu mnie szlag jasnisty trafial, ze widze odrosty. Teraz nie mam odrostow i mam swiety spokoj. U nas bardzo wiele kobiet decyduje sie na siwe bo tak naprawde to kochane panie powiedzcie mi co bardziej postarza?
    Siwe czy niebiesko-granatowe, albo buraczkowo-czarne? A takie dwa kolory niestety kroluja na wiekszosci naturalnie siwych glow jesli samodzielnie w domu kombinuje sie z tubka.
    To napisala ta co nauczyla wlasnego meza robic jej odrosty:))) Ale mieszanke kolorow zawsze przygotowywalam sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie, to ja mam brazowe :) Tak bardzo yolo zeby miec niebieskie to znowu nie jestem. I tez sama farbuje, krótkie mam, to latwo. Niby. Ale i tak juz denerwuje.

      Usuń
    2. Też mam krótkie, ale ekwilibrystyczny popis związany z samodzielnym farbowaniem włosów w lustrze, gdzie prawa strona nagle staje się lewą, zwłaszcza jak się stoi tyłem do lustra z jeszcze jednym lustrem w ręce, zaczyna mnie wykańczać... ;-)

      Usuń
  5. Marzę o pięknych siwych wlosach! Wielokrotnie próbowałam je tak zafarbować, niestety nie wychodzi. Mam za mocny pigment. Odbarwianie trwa całe wieki i strasznie niszczy.
    A Ty masz, i marudzisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że gdybym nie miała, to bym chciała? ;-)

      Usuń
    2. Jest to wysoce prawdopodobne. Jeśli masz nadwagę - chcesz schudnąć, jeśli jesteś szczupła, marzysz o kragłościach. Włosy są za krótkie, albo za długie, zawsze w złym kolorze, za proste lub zbyt kręcone. Taki lajf.

      Usuń
  6. http://www.allure.com/story/dispelling-beauty-myths-gray-hair

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieprzu, ale to jest piekna kobieta, i ma piekne, dlugie wlosy!!! (w sensie: nie tak jak ja)
      Przypuszczam, ze nawet zielone bylyby piekne.

      Usuń
    2. Ostatnie zdanie filmiku - wzruszające...
      A kobieta istotnie piękna... Zjawiskowa...

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":