sobota, 11 marca 2017

racjonalną


- W zasadzie jestem osobą racjonalną. W zasadzie. Z wyjątkiem tych momentów, kiedy z racjonalnością nie mam nic wspólnego.

No bo na przykład: czy jest możliwe, żeby osoba racjonalna i mocno stąpająca po ziemi, wierzyła w przekazywanie energii innym ludziom? Na odległość?
Albo czy ktoś, kto kieruje się szkiełkiem i okiem, uważa, że płomień zmienia energię pomieszczenia i nawet mała zapalona świeczka pomaga mu się skoncentrować?

impresariat.skene
Albo czy ktoś, kto wierzy w wyniki odczytywane z urządzeń pomiarowych, wchodząc do jakiegoś pomieszczenia natychmiast czuje, czy osoby które są w nim, mają dobre relacje?
A czy ktoś, kto wierzy tylko w to, co daje się dotknąć palcem, radzi sobie z problemami, zmieniając je w myśli w znaczki pocztowe?
- Mówisz o sobie?
- Nie, no co ty... Ja racjonalna jestem.

17 komentarzy:

  1. Nie ma w tym nic nieracjonalnego. To się nazywa empatia - czuć emocje innych ludzi, widzieć ich działanie, ba... nawet samemu działać za pomocą emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nic", powiadasz? Nawet nie ma w tym małego "czegoś" nieracjonalnego? ;-)

      Usuń
    2. Nope. Twarde jak krawężnik.

      Usuń
  2. W zasadzie, to część mnie jest bardzo racjonalna, bardzo! I chyba jak to Lis, moja umilona wyjaśniła, nie przeszkadza mi to wyczuwać innych i wędrować pośród niebieskich migdałów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racjonalnie pośród niebieskich... ;-)

      Usuń
  3. Też jestem racjonalna... co nie przeszkadza mi wierzyć w magiczną moc ognia;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racjonalna z lekką nutą szaleństwa ;-)

      Usuń
  4. wiesz... jakbys tego wszystkiego nie robila / nie czula, to bylabys podrecznikowa osobowoscia psychopatyczna :)
    Uczucia mamy wszyscy, gorzej jakbys wierzyla, ze plama na scianie przemawia do Ciebie i obwieszcza Ci nowa wersje apokalipsy na przyklad. To wtedy juz bym sie niepokoila ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Apokalipsę obwieszcza mi odcisk liścia na szybie samochodu ;-)

      Usuń
  5. a ja nie jestem racjonalna )))))))))))))nie chce być i mam nadzieje, że jest jednak jakas alternatywna strona naszych zmagań życiowych a zwłaszcza pozyciowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bądź! Racjonalna Teatralna to jak rosół na słodko! ;-)

      Usuń
    2. ))))) wywar z trupa na słodko !!?? FUJ

      Usuń
    3. Yyyy... Eee... Aaaa.. Nooo...
      Rosół jarski.
      Uf... ;-)

      Usuń
  6. Kalina buty skórzane rozmiar 36, nie są to klasyczne marteny, to są glany czarne i w dobrym stanie, zdjęcie zamieszczę w następnym poście, zainteresowana ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozostałe nie nadają się do oddania...

      Usuń
    2. Nie mogę znaleźć Twojego maila... Chętna :-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":