niedziela, 6 marca 2016

kot

- Chyba adoptował mnie kot...
- Dba o twój wikt i opierunek?
- Na razie dba o izolację termiczną mojej szyi w nocy... Nie wiem, czy można to uznać raczej za wikt, czy raczej za opierunek...
- To jest opakunek. Na resztę musisz sobie zapracować. Kot niczego nie robi bez powodu. Nawet gdy cały dzień śpi, jest w tym głęboki, moralny sens.

3 komentarze:

  1. https://49.media.tumblr.com/1482261310b498525115700faa8031fe/tumblr_o1p7larBPw1uuyy36o1_400.gif :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest w tym głęboka, kosmiczna filozofia nie myśl sobie ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od pewnego czasu mam wrażenie, że koty składają się wyłącznie z kosmicznej filozofii i z pustego żołądka. Żadnych kości, żadnych mięśni, żadnej śledziony ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":