poniedziałek, 15 lutego 2016

chłopaka

- Kasia ma chłopaka!
- Z pracy?
- Nie, z Bydgoszczy.

11 komentarzy:

  1. Jakie łatwe czasy nastały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze moje skojarzenie z dzisiejszymi czasami: szybkie. Są za szybkie ;-)

      Usuń
    2. Też, pamiętam ile wysiłku kosztowało mnie skontaktowanie się z Paddym 25 lat temu :) kiedy on był tu, a ja tam :) tęsknota skutecznie scalała, dzisiaj...jaka tesknota, jaki wysiłek :)

      Usuń
    3. Moja mama komunikuje się ze swoimi wnukami, studiującymi na dwóch różnych końcach świata, przez skype...
      Babcia? 81 lat? Skype?
      Końce świata są dzisiaj cudownie blisko!

      Usuń
    4. O tak, moi rodzice też sobie nieźle radzą ze Skypem i wnukami :)

      Usuń
    5. Obawiam się, że moja mama ma mniej problemów ze skypem niż jej córka... ;-)

      Usuń
    6. oj tam, myślę, że to kwestia potrzeb i determinacji. Widocznie Skype nie jest potrzebą :)

      Usuń
  2. Chłopak z Bydgoszczy, ale dziewczyna byłaby już z Bydgoszcza.
    To mówiłam ja, prof. Sacharoza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś, gdyby była bardzo biedna,
    to by miała chłopca z drewna.
    A teraz... z Bydgoszczy. Nowoczesność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tylko wtedy, gdyby miała korzenie aż w Małopolsce ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":