środa, 6 stycznia 2016

obyczaj

- Znalazłam w internecie obszerny artykuł o tym, że nie należy na drzwiach w święto Trzech Króli pisać: K+M+B, bo to jest pogański obyczaj, natomiast należy pisać C+M+B, gdyż to jest obyczaj chrześcijański. Tego samego dnia przeczytałam inny, równie obszerny artykuł w sieci, że nie należy pisać na drzwiach C+M+B, gdyż jest to obyczaj pogański, należy natomiast napisać K+M+B, gdyż jest to obyczaj chrześcijański.
- Teraz musisz się zdeklarować.

20 komentarzy:

  1. Sie zdeklarowac, to jeszcze nie problem. Gorzej, jak przyjdzie zwracac uwage ksiedzu (czy tam ministrantowi, nie wiem kto to na drzwiach pisze) na blad ortograficzno-wyznaniowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diable, samemu się pisze ;-)

      Usuń
    2. samemu?? i to legalne jest? :) nie dochodzi do naduzyc / falszywych swiadectw?

      Usuń
    3. Trzeba mieć certyfikat autentyczności przyczepiony do klamki? ;-)

      Usuń
  2. Całe "święto" jest pogańskie jak całe "boże narodzenie"; nie królowie a astrologowie - magowie , nie do stajenki a do domu ; Ci mędrcy to w gruncie rzeczy magowie, astrologowie ze Wschodu Mat. 2:1, 2, Bp, . Chociaż astrologia cieszy się dzisiaj wielką popularnością, to jednak w Biblii zdecydowanie ją potępiono. Czy wobec tego Bóg poprowadziłby do nowo narodzonego Jezusa ludzi praktykujących to, co sam potępia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dary przynieśli? ;-)

      Usuń
    2. No jakas walówke pewnie ze soba mieli, albo cos na handel, zeby lokalna walute zdobyc ;)

      Usuń
    3. Na handel? Mam nadzieję, że to było legalne!? Podobno kolumbijscy "handlarze" skradli niedawno z jakiegoś szpitala endoskopy, żeby głębiej umieszczać pewne towary. Tylko zupełnie nie rozumiem, dlaczego o tym teraz pomyślałam... ;-)

      Usuń
  3. To w ogóle nieładnie pisać po drzwiach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Historia uczy, że wszelkie napisy na drzwiach miały raczej negatywny charakter.. ;-)

      Usuń
  4. )))))))))))))))) ubawiłaś mnie
    jeden obyczaj jest pogański )))CMB a drugi wymyślony )))

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja do obrazka się doczepię. Czy mam rozumieć, że niedługo tylko wyższe studia polonistyczne pozwolą kojarzyć klasykę literatury, a wyższe studia matematyczne będą oznaczały znajomość ... eee... tabliczki mnożenia?!
    Głębokie ukłony dla ekipy z LM, która wystawiła taki opis. ;-D
    Z kolei nauka o znajomości pogańskich i chrześcijańskich obyczajów bardzo nam się rozrasta ostatniemi czasy.
    Masakra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelko, napis "Poloniści zrozumieją" można rozumieć jako "Nawet poloniści zrozumieją" ;) Poloniści mają przewagę nad matematykami przy czytaniu tekstów - potrafią odczytać sens tam, gdzie go nie ma.

      Usuń
    2. Izabelko, zła wiadomość: Tabliczki mnożenia nie trzeba znać. Na maturze można korzystać z kalkulatora!
      Ove, poloniści potrafią odczytać. Matematycy potrafią odcyfrować ;-)

      Usuń
    3. Coś tak czułam... Nie wiem czy dam radę dalej żyć z tą wiadomością... ;-)

      Usuń
    4. Może napiszę, że żartowałam? ;-)

      Usuń
  6. K+B+M mogłoby też znaczyć Kurde, Matko Bosko! albo Kocham Marka Bućkowskiego, albo coś innego. Pierwsze jednak wydaje mi się bardzo pasujące do polskiego katolicyzmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polski katolicyzm ma wiele twarzy. :-(

      Usuń
    2. Typowy polonista z ciebie, zapomniales o +.
      Po twojemu byloby KMB :)))

      Usuń
    3. U matematyka na drzwiach ten napis wygląda: + + + ? Aż się boję wspomnieć inne profesje. ;-)

      Usuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":