sobota, 15 sierpnia 2015

nazwać

- Jakiś wariat nazwał tę część orurowania, która siedzi pod umywalką - syfonem.
- A jak miał to nazwać?
- Na razie nie jestem w nastroju twórczym. Na razie jestem w nastroju krytycznym!

7 komentarzy:

  1. Nie, nie. To jakiś wariat nazwał syfonem butlę z gazowaną wodą :-) Syfony są w kanalizacji i w jaskiniach. To są prawdziwe syfony! Syfony z dziada pradziada. tak zwane prawdziwe syfony, a nie farbowane lisy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Syfona to mi robił kuzyn, jeśli byłam zbyt wścibska. I to był prawdziwy syfon!

    OdpowiedzUsuń
  3. W obliczy powyższych komentarzy oświadczam, że:
    Z uwagi na notoryczną niesubordynację farbowanego lisa, mieszkającego pod moją umywalką, przestaję wykazywać cierpliwość w kwestii jego kapań, zacznę być wścibska i nie zawaham się wywalić go na zbity pysk!
    A tak przy okazji: te w Islandii to też syfony???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Islandii są wulkany i gejzery, więc może też mofety, fumarole i solfatary, wiesz, ale czy syfony? :) Ja nie wiem, prawdę mówiąc. Podejrzewam, że i chociaż jeden syfon gdzieś tam mają :)

      Usuń
    2. Te wszystkie nazwy brzmią tak że nie wiem, czy się obrazić, czy zanotować jako przykład nazw dla nowych gatunków zwierząt, gdybym je kiedyś odkryła... :-)

      Usuń
  4. A wieloryby też mają syfony?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wieloryb składa się wyłącznie z syfonu. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":