środa, 18 marca 2015

zadziała

- W aptece przede mną był jeden klient. Facet. Ubrany bardzo elegancko, z króciutko przystrzyżonymi włosami. Głosem całkiem donośnym poprosił o płyn przeciw wszom.
- Miał wszy na takich krótkich włosach?
- Chyba miałam to samo pytanie wypisane na twarzy, bo nagle się odwrócił, spojrzał na mnie i powiedział: dziecko wróciło z wycieczki szkolnej...
- To jest nawet dość sprytne... Kupujesz coś wstydliwego w aptece i na głos mówisz, że dziecko wróciło z wycieczki szkolnej.
- Chyba nie zawsze zadziała...
- No tak... Czasem lepiej jednak powiedzieć, że to dla siebie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miejsce na "myśli nieuczesane":