środa, 7 stycznia 2015

korektę

- Co będziesz dzisiaj robić?
- Korektę, potem korektę, a gdy zostanie mi jeszcze trochę czasu - to korektę. A co chciałaś?
- Żebyś sprawdziła mi jednego mila. Wysyłam go do całego zespołu i chciałabym, żeby nie było w nim błędów...
- To dziwne... Wszyscy uważają, że innym robię korektę, ale im to tylko sprawdzę błędy. Przyślij mi go teraz,  przeczytam go przy śniadaniu.
- Ale on ma siedemnaście stron...
- Czyli dzisiaj nie robię korekty, tylko jem śniadanie...

2 komentarze:

  1. Siedemnaście stron??? Nigdy nie napisałem i nie napiszę takiego maila. Chyba, że to kompilacja siedemnastu wcześniejszych maili. Jedna z Was jest bardzo dobrą... siostrą?

    OdpowiedzUsuń

Miejsce na "myśli nieuczesane":